<title_newspaper="Sztandar Młodych">
<title_article="Ja też nie od razu polubiłam sport">
<author_1="Alicja Stępniewska">
<language="pl">
<style="press">
<year="1954">
<month="9">
<date="1954-09-09">
<period="d">
<status="1_obieg">
<support="paper">
A czy wiecie, że w sporcie liczymy się podporządkowywać swoje osobiste interesy i ambicje celom i interesom ogółu, uczymy się pokonywać najtrudniejsze nawet przeszkody, dążyć do wytkniętego celu — zwycięstwa. Kiedy uczęszczałam jeszcze do szkoły podstawowej, sport mnie nie interesował. Nawet nie wiem dlaczego bałam się piłki, a na lekcje wf prawie wcale nie chodziłam i nikt nie był w stanie zmusić mnie do tego. Dopiero w liceum zaczęłam pojmować korzyści płynące z uprawiania sportu. Koleżanki i koledzy umieli mnie zainteresować sportem. Po lekcjach zostawali na... partyjkę siatkówki. Ja również zostawałam z nimi, chciałam tylko popatrzeć jak grają. Ale chcąc być szczerą, muszę przyznać, że siatkówka nie pociągała mnie. Będąc już uczennicą klasy IX w czasie przygotowań do Ogólnopolskiej Spartakiady Szkolnej, sama nie wiem jak to się stało, że polubiłam nielubianą dotychczas gimnastykę. Ćwiczyłam bardzo sumiennie i długo. Obecnie jestem zawodniczką i kierownikiem sekcji gimnastycznej naszego SKS-u. Przez miesiące wakacyjne Ministerstwo Oświaty zorganizowało obozy sportowe dla najlepszych aktywistów szkolnych kół sportowych. Szkoła, której jestem uczennicą, wysłała mnie na taki obóz. Wytypowali mnie sami zresztą członkowie naszego SKS-u twierdząc, że swoją pracą w kole zasługuję na takie wyróżnienie. Z wielotygodniowego obozu wyniosłam nie tylko miłe wspomnienia, ale przede wszystkim głębszą znajomość sportu. Doświadczenia te będę starała się teraz przekazywać członkom naszego SKS-u. Największą zaletą obozu było to, iż mieliśmy tam bardzo dobrych instruktorów, którzy starali się nauczyć nas jak najwięcej, abyśmy mogli dobrze pokierować pracą SKS-ów. I trzeba powiedzieć, że jednak trud ich poszedł częściowo na marne. Winę za to ponoszą opiekunowie i rady SKS-ów, którzy wytypowali na obóz młodzież nieprzygotowaną, nie mającą podstawowych kwalifikacji sportowych i co ważniejsze bez żadnego w tym kierunku zainteresowania.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
